 |
Klatki na sekundę Forum o filmach animowanych
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Olla
Administrator
Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Wto 21:37, 28 Wrz 2010 Temat postu: Nowa szkoła króla / Emperor's new school |
|
|
Emperor's new school
[Nowa szkoła króla]
produkcja: Walt Disney Television Animation, Toon City
twórca:Mark Dindal
2006
"Nowa szkoła króla" to kontynuacja "Nowych szat króla". Ukazuje dalsze losy Kuzko, azteckiego władcy, który został zamieniony w lamę przez żądną władzy Yzmę, a potem dzięki nieodzownej pomocy przyjaciela - odmieniony. Przygoda powinna była oduczyć młodego Kuzko egoizmu (mało powiedziane w tym przypadku), co udaje się, ale tylko w pewnym stopniu. Tu zaczyna się akcja serialu: młodzieniec ma ukończyć szkołę jako zwykły obywatel swojego własnego państwa, razem ze zwykłymi uczniami, mieszkając do czasu przejęcia władzy u przeciętnej, niezbyt bogatej rodziny, nie korzystając nawet ze swoich kuzkańskich kont bankowych. Na jego porażkę czyha Yzma przebrana za dyrektorkę (profesor Amzy) - jeśli jej rywal nie ukończy szkoły, ona przejmie władzę. Dlatego, jak można się tego spodziewać, podkłada kłody pod nogi konkurentowi przez całą serię.
Każdy odcinek jest w pewnym stopniu przewidywalny, ale co ważniejsze, twórcy z tej przewidywalności uczynili jedną z głównych zalet serialu. Pojawiają się nowe postaci, np. Malina - jak mawia Kuzko - superekstrasztuka, a po naszemu ładna dziewczyna o wysokim morale, a zarazem najlepsza uczennica Akademii Kuzkanskiej; albo profesor Moleguako, który najchętniej wyrzuciłby Kuzko przez okno kuzkańskiej akademii (to jedna z moich ulubionych postaci).
Nie będę dalej się produkować na ten temat; przyznam tylko, że Kuzko to niewiarygodnie samolubny, narcystyczny typ (cieszący się otrzymaną na koniec roku dwójeczką) i sama nie wiem dlaczego właściwie kibicuję jemu, a nie Yzmie. Między nimi jest naprawdę mała różnica;)
Moja lista ulubionych cytatów (które nie mam pojęcia na na jakiej zasadzie stały się ulubionymi;), czasem całkiem przydatne:
- Kronk ty do trzech nie zliczysz.
- Potrzebny mi deimperatoryzator, a nie gryzoń prestidigitator amator!
- Ja?... Zaraz! Przecież ja to JA! (czy jakoś tak;P)
- Lama zjadła mi pracę domową.
- Yzma: Ciąg za wajchę, Kronk!
Kronk: Yyyyyyy...
- Kuzko: Czemu mi pomagasz?
Malina: No chyba nie dlatego, że jesteś taki piękny.
Kuzko: Powiedziała: jesteś taki piekny!!!
- 'Czaka - praca domowa.' Hmmmm ale kto to jest ten Domow?...
Niektóre z cytatów stwarzają mi możliwość do ćwiczenia dykcji:)
Ostatnio zmieniony przez Olla dnia Pią 0:24, 01 Paź 2010, w całości zmieniany 5 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
martencja
Administrator
Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Gdyni
|
Wysłany: Pią 0:36, 01 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Cytatów to tak dobrze nie pamiętam, ale zawsze rozbrajają mnie plany Yzmy, często w ogóle niemające tak naprawdę nic wspólnego z Kuzko - w rodzaju: "Kupimy wszystkie domy w wiosce, potem sprzedamy, a na ich miejsce urządzimy park skejtowy!", albo: "Zamienię Kuzko w stolik, potem wydam przyjęcie i będę serwować koktajle i nie będę używać podkładek pod kieliszki!" W prawie każdym odcinku jest taki odjechany plan, niestety nie pamiętam już wszystkich - ale wszystkie są... wyborne;)
Jako i cały serial jest wyborny i bardzo, bardzo zabawny. Twórcy muszą mieć duże oraz nie całkiem zdrowe poczucie humoru;) Profesora Moleguako też lubię, między innymi za to jego olewanie swoich nauczycielskich obowiązków i zupełnie otwartą niechęć do uczniów i nauczania:)
M.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|