 |
Klatki na sekundę Forum o filmach animowanych
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
martencja
Administrator
Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Gdyni
|
Wysłany: Śro 21:25, 29 Wrz 2010 Temat postu: Droga do El Dorado / The Road to El Dorado |
|
|
Droga do El Dorado / The Road to El Dorado 2000
Reżyseria: Bibo Bergeron, Will Finn i inni
Scenariusz: Terry Rossio, Ted Elliott
Muzyka: Hans Zimmer, John Powell
Studio: Dreamworks
Film o męskiej, ekhem, przyjaźni;) Dwóch hiszpańskich cwaniaków, Tulio i Miguel, wchodzi w posiadanie mapy do mitycznego El Dorado i postawia wyruszyć na poszukiwanie złota.
Lubię ten film za parę głównych bohaterów (jednemu z nich głosu użyczył Kenneth Branagh, jeden z moich ulubionych aktorów) i ich dialogi;) Są bezkonkurencyjne!
- Zaraz po północy ty i ja zagarniemy trochę żarcia, zgarniemy jedną z tych ich długaśnych łodzi i powolutku odpłyniemy do Hiszpanii.
- I to cały plan, tak?
- Tak.
- A jak wyjść na pokład?
- Zaraz po północy ty i ja...
;)
To "po północy" weszło już na stale do naszego koleżankowego słownika;)
M.
Ostatnio zmieniony przez martencja dnia Wto 23:28, 09 Lis 2010, w całości zmieniany 3 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Olla
Administrator
Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: PL
|
Wysłany: Śro 23:24, 29 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
hehehe mieli dużo takich genialnych planow;)
Tak jak wspomniałam - najbardziej inteligentny okazał się koń ;) on jeden wyniósł nieco złota!
Ostatnio zmieniony przez Olla dnia Śro 23:59, 29 Wrz 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
martencja
Administrator
Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Gdyni
|
Wysłany: Pią 23:07, 12 Kwi 2013 Temat postu: |
|
|
W ramach oglądania od deski do deski kolejnego mojego DVD, wzięłam tym razem na tapetę "Drogę do El Dorado". W dodatkach można tam usłyszeć mnóóóstwo faktów na temat kolorystyki poszczególnych scen, nasycenia, oświetlenia itp. Ale też o: improwizowaniu dialogów przez aktorów, o tym, jak Branaghowi i Kline'owi średnio szło śpiewanie (mina Hansa Zimmera słyszącego ich wysiłki - bezcenna:)), o tym, że jedynym komentarzem Rosie Perez (Chel) do wyglądu jej postaci było: "Mam za grube kostki!" oraz o tym, że pierwszą inspiracją do postaci Tulia i Miguela byli Joey i Chandler z "Przyjaciół":)
A, i jeszcze chciałam zaznaczyć, że nie tylko Altivo udało się wynieść trochę złota - Chel wszak zakończyła przygodę z parą złotych kolczyków:)
M.
Ostatnio zmieniony przez martencja dnia Sob 0:14, 13 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|